Witam serdecznie i zapraszam do video relacji z treningu nóg. 

Pierwszym ćwiczeniem były przysiady ze sztangą na barkach w szerokim rozstawie stóp.

 

Wykonałem łącznie 8 serii;

3 serie wstępne z obciążeniem 60kg po 15-20 powtórzeń.

4 serie zasadnicze w tym 3 serie z obciążeniem 100kg i jedna z obciążeniem 120kg 12.10.10.6 ruchów

oraz jedna serie dobijająca na koniec z obciążeniem 60kg do upadku.

 


 

 Seria 6 obciążenie 100kg 

  

Seria 7 obciążenie 120kg 
 

Drugim ćwiczeniem było wyciskanie suwnicy w ułożeniu nóg w pozycji „żabki”

Szeroki rozstaw nóg a pięty skierowane do siebie.

 

Wykonałem 6 serii z progresja gdzie dwie ostatnie serie były robione kolejno z obciążeniem 180 i 220kg

 
 

180kg

 


 

220kg

W tym rozstawie nóg bardzo mocno angażuję boczną i środkową stronę ud a sam ruch jest trudny do wykonania więc i obciążenie stosunkowo mniejsze ale ja na to nie zwracam uwagi liczy się już dla mnie tylko to jak reagują na to ćwiczenie moje nogi. Kiedyś szarpałem po 360 kg i nic z tego dobrego nie wyszło.

 

Trzecim ćwiczeniem były wykroki w miejscu ze sztanga na plecach 2 serie po 15 powtórzeń na noge.

 

Czwarte ćwiczenie wykonałem łączone były to wyprosty nóg na maszynie i uginanie podudzi na maszynie leżąc. Po 3 serie w obu ćwiczeniach zakres ruchów o 12 do 15 z przytrzymywaniem i zatrzymywaniem ruchu.

  

 

Na koniec zrobiłem też serie łączoną na łydki w celu napompowania ich ( trenowałem je dzień wcześniej więc nie robiłem tu pełnego treningu. 

bardzo spuchłem i już dziś łapią mnie zakwasy bardzo dobrze wchodzą mi te ćwiczenia w takim rozstawie brakuje tutaj jeszcze jakiś wypychań na czwórkę ale ogranicza mnie siłownia. 
 

 
 

System treningowy może całkiem rutynowy i normalny ale ułożenie stóp piętami do siebie powoduje, że moje nogi eksplodują po każdym treningu także coś w tym jest i mam nadzieje, że sporo to poprawi 

 

Jeśli są pytania proszę bardzo, komentować śmiało!

pozdrawiam Daniel