Co lepsze samo BCAA czy serwatka z aminokwasami rozgałęzionymi?

 

Pytanie: 

Wszyscy zawsze mówią o tym, jak cenne są aminokwasy rozgałęzione w procesie regeneracji oraz wzrostu siły i rozwoju mięśni. Rozumiem, że są one ważne, ale zastanawiam się czy muszę brać suplement zawierający aminokwasy BCAA jeśli przyjmuję już białko serwatkowe, którego porcja zawiera 8 gramów rozgałęzionych aminokwasów? Czy tak samo skuteczne nie byłoby przyjmowanie białka serwatkowego przed i po treningu?
 
Odpowiedź: 
Właściwie to nie. Wytłumaczę Ci dlaczego. Za każdym razem, gdy spożywasz białko serwatkowe albo jakiekolwiek inne białko o wysokiej wartości biologicznej, które zawiera rozgałęzione aminokwasy, to musisz wiedzieć, że są one dodatkowo związane z innymi aminokwasami w formie peptydów. Żeby rozgałęzione aminokwasy dostały się do krwiobiegu i żeby mogły we wzmożony sposób syntezować białka i produkować energię, muszą najpierw zostać rozłożone przez układ trawienny. Nawet jeśli białko serwatkowe uważane jest za szybko rozkładające się białko, to wciąż zajmie to kilka godzin zanim peptydy zawierające rozgałęzione aminokwasy zostaną uwolnione i zanim zostaną wchłonięte do krwiobiegu i dalej użyte przez organizm. Przy spożywaniu czystych rozgałęzionych aminokwasów nie potrzeba żadnych procesów trawiennych, następuje bardzo szybkie wchłaniane, dlatego mogą one być absorbowane do krwiobiegu w ciągu zaledwie kilku minut. To daje w organizmie znacznie silniejszy efekt, niż aminokwasy w formie peptydów. Podsumowując, wierzę że przyjmowanie rozgałęzionych aminokwasów przed i po treningu ma naprawdę konkretne korzyści w procesie regeneracji oraz wzrostu siły i rozwoju mięśni.