Syn sławnego kulturysty nową "kartą" wśród IFBB Pro.

 

W 1984 roku miało miejsce niezwykłe wydarzenia, Sergio Oliva (3 razy Mr. Olympia 1967-1969) po 12 latach nieobecności pojawia się na deskach zawodów Olympii. Ten mający już 43 - lata legendarny kulturysta, którego dominację obalił dopiero Arnold Schwarzenegger zajmuje dopiera 8 pozycję. Jego forma, chociaż bardzo dobra, nie była tą, która miażdżyła rywali jeszcze pod koniec lat 60-tych,  kiedy nie było takiej rywalizacji (oprócz Arnolda) i tylu przyjmowanych SAA przez zawodników. 
 
Sergio_Oliva.jpg
 
Mr.Olympia 1984 roku, wyniki:
1. Lee Haney
2. Mohamed Makkawy
3. Jusup Wilkosz
4. Albert Beckles
5. Roy Callender
6. Samir Bannout
7. Bob Paris
8. Sergio Oliva
9. Tom Platz
10. Bob Birdsong
 
Jednak, kiedy odbierał gratulacje za swoje miejsce, przy ogromnym aplauzie publiczności, Sergio - absolutny mistrz „żelaznego sportu”, pokazał całemu światu kulturystycznemu swojego następcę - syna, którego triumfalnie podniósł do góry.
 
Sergio_Oliva2.jpg
 
Teraz po 31 latach marzenia legendy, który zmarł przedwcześnie w 2012 ziściły się. Sergio Oliva Jr zdobył kartę Pro i stał się zawodowym kulturystą, który, tak jak jego ojciec, może rywalizować z najlepszymi i ubiegać się o start w Mr.Olympia, chociaż już ta kulturystyka nie wygląda tak jak kiedyś.
 
Mimo 31 lat na "karku", Oliva Jr, myślę, że ma kilka dobrych lat startów z najlepszymi. Jego ojciec startował w zawodach do 44 roku życia, a przy dobrych wiatrach i syn może do tego wieku być aktywnym zawodowcem. A więc przygotujmy się na nową twarz w IFBB Pro, miejmy nadzieję, że w najbliższych latach będzie o nim głośno i to nie tylko ze względu na sławnego ojca.
 
Tymczasem zobaczmy jaką formę na dzień dzisiejszy prezentuje Sergio Oliva Jr: