Lou Ferrigno: „Wiem, że gdyby wywołano mnie do porównań z najlepszymi, stoczyłbym z nimi równa walkę.”

 

W 1992 roku konkurs Mr. Olimpia rozgrywany był w Helsinkach. Mr. Olimpia 1992, był konkursem historycznym z paru istotnych powodów. Przede wszystkim dlatego, że po ośmiu latach przełamana została hegemonia Lee Haneya. To tu po raz pierwszy zwyciężył Brytyjczyk Dorian Yates „Shadow”(Cień), rozpoczynając nową erę w kulturystyce. Wówczas Dorian był w absolutnie życiowej formie - masywna, ale jeszcze estetyczna sylwetka (niestety w kolejnych latach, coraz więcej masy i mniej estetyki). W Helsinkach debiutowali na Olimpii, tacy zawodnicy jak Kelvin Levrone (2 miejsce) i Ronnie Coleman (ostatnie 16 miejsce), oraz pierwszy Polak na Olimpii Mirosław Daszkiewicz (16 miejsce). W tamtym konkursie wystartowali prawdziwi mistrzowie i wszyscy zaprezentowali doskonałą formę. Moim zdaniem, nie było jeszcze w Weiderowskim konkursie tylu tak znakomicie przygotowanych zawodników. Uczestnicy tego pamiętnego konkursu: Yates(1), Levrone(2), Labrada(3) Ray(4), Benaziza(5), Vince Taylor(6), Schmidt(7), Cottrell(8), Love(9), Pastel(10), Brisbois(11), Gurley(13), Thorne(14), Benfatto(15), Sarcev(16), Herranen(16), Nichols(16), Bannout(16), Coleman(16), Guzman(16), Daszkiewicz(16) i …. chyba najbardziej oczekiwana postać – cały rok trwały dociekania na temat szans jednego z najlepszych i najpotężniejszych kulturystów świata Lou Ferrigno. Po upływie 17 lat, bo tak długo trwała jego przerwa w startach, miał się zmierzyc z „młodymi wilkami”. Spodziewano się, że olbrzymi Lou wystąpi w Helsinkach, ważąc blisko 135 kg! i poważnie zagrozi głównym pretendentom do zdobycia tytułu.

 
Lou od 1975 r. nie brał udziału w zawodach kulturystycznych, uznawany był jednak za poważnego kandydata do zwycięskiego tytułu. Niewielu było zawodników mogących się poszczycić wzrostem 193 cm i i waga blisko 135 kg.
 
Jednakże już na początku eliminacji widać było, że sędziowie nie klasyfikują go wysoko. Wywołano go dopiero do 6 porównania. Znaczy to bardzo wiele, gdyż 3 pierwsze porównania ujawniają zwykle czołową trójkę. Po zaledwie kilku porównaniach przyznano mu 12 miejsce. Na domiar złego Lou, słynny olbrzym z Brooklynu, spadł jeszcze w czasie występu ze schodów. Na szczęście dla niego, nie stało się nic poważnego. Skaleczył się w udo, ale po chwili był gotowy do walki. Wyszedł na scenę i dał krótki pokaz swych niewiarygodnych mięśni.
 
Lou_Ferrigno6.jpg
 
Po zakończeniu konkursu Lou powiedział: „ Kiedy obudziłem się rano w dniu konkursu, miałem świadomość, że nigdy jeszcze nie wyglądałem tak dobrze. Ale moja pewność siebie prysła już po paru minutach porannej rundy. Miałem wrażenie, że powinienem stać swobodnie podczas oceny proporcji. I wtedy chyba sędziowie mnie przeoczyli. Oczekiwałem, że będę wezwany do porównań z zawodnikami takimi, jak Yates, Ray, czy Levrone. Ale tak się nie stało. Jestem przekonany, że sędziowie podjęli pierwsze, pobieżne decyzje, kiedy tylko wychodziliśmy na scenę. Wiem, że gdyby wywołano mnie do porównań z najlepszymi, stoczyłbym z nimi równa walkę. Mam wrażenie, że podczas pierwszej rundy, oceniającej proporcje, straciłem około 70% punktów. Stałem rozluźniony, kiedy inni napinali mięśnie i z pewnością wyglądałem w porównaniu z nimi gładko i niekorzystnie. Naprężyłem się, kiedy tylko polecono nam się cofnąć, ale z pewnością było już za późno.
Nie oglądałem jeszcze nigdy eliminacji w konkursie Mr. Olimpia, nie uświadomiłem więc sobie niuansów, takich jak napinanie przy postawie swobodnej. Podczas mojego ostatniego startu w 1975r. wykonywaliśmy kilka póz obowiązkowych i na tym koniec. W czasie oceniania przekonałem się, że masa nie miała dla sędziów znaczenia, najbardziej liczyły się proporcje. Jestem pewien, że gdybym miał szansę na pozowanie jednoczesne ze zwycięzcami, wypadłbym korzystnie. Krótko mówiąc, czuje, że oceniono mnie pochopnie podczas pierwszej rundy i nie dano mi szansy porównania z innymi. Mam jednak kilka poważnych osiągnięć osobistych. Po roku solidnego treningu masa moich mięśni powiększyła się z 117kg do ponad 135 kg. Kiedy startowałem 17 lat temu, ważyłem 120 kg i byłem gładki jak niemowlę. W Helsinkach moja muskulatura, była zdecydowanie wyższej jakości”.
 

 
 
Od 9:20 sek. Lou Ferrigno pozuje, stoi koło Dorian'a Yates'a: 
 

 
Osiągnięcia Wielkiego Lou :
1971 Pro Mr. America – WBBG, Teen 1
1971 Teen Mr. America – AAU, 4th, Most Muscular 5
1972 Pro Mr. America – WBBG, 2
1972 NABBA Mr. Universe, Tall 2
1973 IFBB Mr. America, Overall Winner
1973 IFBB Mr. Universe, Tall 1st, Overall Winner
1974 IFBB Mr. International
1974 IFBB Mr. Universe, Tall 1st, Overall
1974 Mr. Olympia, Heavyweight 2
1975 Mr. Olympia, Tall class, 3
1992 Mr. Olympia, 12
1993 Mr. Olympia, 10
1994 Olympia Masters, 2
 
MrOlympia_1992.jpg
 
Olympia_1992.jpg
 
Lou_Ferrigno8.jpg
 
Lou_Ferrigno.jpg
 
Lou_Ferrigno7.jpg
 
Lou_Ferrigno2.jpg
 
 
DOPÓKI WALCZYSZ JESTEŚ ZWYCIĘZCĄ!
Niech będzie z Wami siła i honor!