Jego postać to była klasyczna sylwetka herosa-wysoki wzrost (około 186 cm, 125 kg, biceps 58 cm), super-szerokie barki, wąska talia i biodra, duża masa. Olbrzym, ale bardzo proporcjonalny-nie to co większość dzisiejszych kwadratowych „ciążowych” gigantów.

 

 

Paul_Dillet1.jpg
 
Paul_Dillet2.jpg
 
PAUL DILLET (ur. 1965 r. ) – KARIERA
 
Najważniejsze osiągnięcia:
Mr. Olympia 1994 - 4 miejsce
Mr. Olympia 1996 - 5 miesjce
Mr. Olympia 1997 - 5 miejsce
Night of the Champions: 1 miejsce - 1999, 6 miejsce - 2002
Arnold Classic: 3 miejsce - 1996, 4 miejsce - 1993
Ironman Invitational: 2 miejsce - 1996, 4 miejsce - 1993
 
Paul Dillet był jednym z najbardziej charakterystycznych zawodników lat 90-tych i w tych też czasach zdobywał największe laury. Jego największe osiągnięcia to: Mr. Olympia w 1994 roku - czwarta pozycja, AC w 1996 – trzecie miejsce i w 1999 roku zwyciężył w mocno obsadzonych zawodach Night of the Champions.
 
Paul był obdarzony niesamowitą genetyką, i był prawdziwym kulturystycznym potworem! Jego wizytówką były wielkie jak armatnie kule barki, a przy tym te fenomenalne unaczynienie.
 
Paul_Dillet4.jpg
 
Paul został zapamiętany również jako jeden z najgorzej pozujących zawodników „pro” w historii kulturystyki. Niestety czar jego sylwetki pryskał kiedy tylko zaczął pozować.
 
ZABAWY Z LASIXEM
 
W połowie lat 90. coraz bardziej Paul był postrzegany przez wielu fachowców jako główny pretendent do objęcia tronu na Olympii. W 1994 roku podczas konkursu Arnold Classic Paul prężąc się na scenie nagle w połowie pozy dosłownie zesztywniał. Po chwili upadł i z bólu zaczął się zwijać. Czterech ludzi musiało znosić go ze sceny.
 
Komentarz Paula Milleta:
„Dzień przed zawodami moje ciało wyglądało fantastycznie osiągnąłem życiową formę. I jak ten głupek posłuchałem złej rady: wstrzyknąłem sobie 40 miligramów Lasixu, w połączeniu z innym środkiem moczopędnym- Aldactazide. Samo Aldactazide spokojnie by wystarczyło. Nawet gdybym doświadczył skurczów to wystarczałaby garść orzeszków solonych. Wstrzykując sobie Lasix, przekroczyłem granicę zdrowego rozsądku. Po pięciu minutach zacząłem oddawać mocz. Należy tu wspomnieć, że przez ostatnią dobę często oddawałem mocz i odstawiłem wszystkie płyny - przez całą dobę. Byłem wówczas skrajnie odwodniony. Celem zażycia drugiego środka moczopędnego było wyciśnięcie ostatniej kropli wody spomiędzy skóry i mięśni" *
 
Paul_Dillet5.jpg
 
Paul_Dillet6.jpg
 
 
* źródło:kif nr 2 2003
 
 PREZES FEDERACJI WBFF - World Beauty Fitness & Fashion (pierwsze zawody federacji WBFF odbyły się w 2007 roku)
 
Paul Dillet:
„Pomysł utworzenia nowej federacji wyszedł tak naprawdę od mojej narzeczonej. U schyłku mojej kariery przyszedł czas na nowe wyzwania. Jako sportowiec osiągnąłem to, co chciałem osiągnąć, teraz przyszedł czas na nowy rozdział w mojej karierze. Chciałbym stworzyć nowe warunki rozwoju dla zawodników (kulturystów, kulturystek i fitnessek). Szukam zawodników, którzy osiągnęli swoją budowę ciała pokazując, czym ten sport jest, a nie tym, w co się zmienił. Uważam, że powinniśmy wrócić parę kroków w tył i skierować go w kierunku, w którym wszyscy byśmy chcieli, aby się rozwijał. To jest amatorska federacja i start w naszych zawodach jest możliwy dla wszystkich. Chcemy stworzyć warunki występów każdemu. Nie zgadzam się z tym, co stało się z sylwetkami kobiet. Prawie nie widoczna jest różnica miedzy sylwetką fitnesski i kulturystki, i to jest jedyna rzecz, której absolutnie nie chcę w mojej federacji. Chcę, aby kobieta wyglądała jak kobieta i aby zawodniczki stały się wzorem do naśladowania i budziły podziw. Faceci chcą być coraz więksi i na mój gust przesadzają. Podoba mi się bardzo kulturystyka europejska gdzie zawodnicy są mniejsi, o lepszej definicji i co za tym idzie na scenie prezentują się estetyczniej”.
 
Paul_Dillet8.jpg
 
Paul_Dillet9.jpg
 
Paul_Dillet10.jpg
 
KOMPLEMENTY  Z UST ARNOLDA
 
Największy komplement spotkał Dilletta z ust samego Arnolda, który oceniając sylwetkę Paula w latach 90 -tych, stwierdził: „Nie sądziłem, że kiedykolwiek nadejdzie dzień, w którym kulturysta będzie wyglądał jak wycięty z komiksu, a nie jak żywy człowiek. Dillett ma najpotężniejsze mięśnie jakie widziałem w życiu. Jest gigantyczny”.
 
Paul_Dillet11.jpg
 
PAUL PO ZAKOŃCZENIU KARIERY:
 
Paul_Dillet12.jpg
 
Niech będzie z Wami siła i honor !