Zapraszam na wywiad z Mateuszem, medalistą MP 2011, który w "drodze" do tych zawodów dokonał niesamowitej przemiany.

 

"Odkrywamy talenty" to projekt w którym chcemy Wam drodzy internauci przybliżyć sylwetki pasjonatów wszelkich sportów siłowych. Będą to osoby nieznane (lub mało znane), które jednak dzięki ciężkiej pracy, uporowi i talentowi stali się wspaniałymi atletami. Chcemy też Wam pokazać, że zdrowy tryb życia i mocny trening przynoszą coś więcej, niż tylko satysfakcję.

 

Mateusz_Zymiera9.jpg

Źródło zdjęcia: musculardevelopment.pl
 
1. Witam, proszę na początku przedstawić się naszym czytelnikom?
 
Witam wszystkich czytelników portalu sportowiec.org bardzo mi miło móc opowiedzieć wam trochę o sobie. Nazywam się Mateusz Zymiera mam 20 lat pochodzę z Kielc, obecnie studiuję Technologie Żywności i Żywienie Człowieka w SGGW w Warszawie i tu także trenuję i przygotowywałem się do Mistrzostw Polski Juniorów w Kulturystyce. Moja waga poza sezonem wynosiła 98kg, lecz przed przygotowaniami ważyłem 110 kg przy wzroście około 170 cm. Mój staż treningowy to 4 lata.
 
 
2. Jak zaczęła się Twoja przygoda z kulturystyką?
 
Od zawsze byłem raczej typem sportowca niż naukowca. Od najmłodszych lat grałem w piłkę ręczną. W 3 klasie gimnazjum razem z bratem postanowiliśmy dodatkowo pracować nad siła swoich mięśni żeby być lepszymi zawodnikami. Zaopatrzyliśmy naszą suszarnie w podstawowy sprzęt do ćwiczeń i od tego momentu wszystko się zaczęło, przestałem grać a zająłem się kulturystyką.
 
 
3. W swoim debiucie zdobyłeś trzecie miejsce na MP 2011 w kulturystyce juniorów do 75 kg, jakie to uczucie stanąć na podium?
 
Podczas wyników byłem zdenerwowany, choć kilka osób powiedziało mi przed dekoracjami że powinienem zająć dobre miejsce. Z każdym wyczytanym nazwiskiem i numerem zawodnika czułem się co raz lepiej, ponieważ zbliżałem się tym samym do podium. Przy wyczytywaniu 4 miejsca serce biło mi najszybciej w życiu, stałem jak zamurowany. Sędzia główny wyczytał numer innego zawodnika i już wiedziałem że jestem medalistą, ogarnęła mnie ogromna radość, nie miało wtedy znaczenia na którym miejscu podium stanę, ważne było że jestem już medalistą 
 
 
4. Czy miałeś jakiegoś trenera, który przygotowywał Cię do zawodów? Jeśli tak, to jaką radę z jego strony uważasz za najważniejszą?
 
Tak, miałem trenera. Do zawodów przygotowywał mnie Akop Szostak i chciałbym na początku podziękować mu za cały okres przygotowań. Wydaję mi się że każda jego rada była najważniejsza, każda wskazówka czy zalecenie jest równie ważne by osiągnąć zadowalający nas wynik. Nie ważne czy chcesz przytyć, czy schudnąć, trzeba działać wytyczonym planem i nie dzielić rad na mniej czy bardziej ważniejsze.
 
 
5. Dokonałeś niesamowitej przemiany, z pucołowatego młodzieńca stałeś się atletycznym mężczyzną. Opowiedz pokrótce jak to zrealizowałeś? 
 
Bez odpowiedniego trenera na pewno ciężko byłoby mi do tego dojść. Zawsze starałem się utrzymywać jakąś dietę niestety nie zawsze była ona odpowiednia. Dopiero po pierwszych konsultacjach Akop nastawił mnie na dobre tory. Zacząłem stosować się do jego metod żywieniowych, treningowych i suplementacyjnych i na efekty długo nie musiałem czekać. Z dnia na dzień wyglądałem lepiej. Udało mi się najpierw dojść do wagi 92kg po czym zaczęliśmy poważnie myśleć nad startem w zawodach. Przez kilka następnych miesięcy pracowaliśmy nad masą jakościową, później zaczęła się prawdziwa redukcja pod zawody w wyniku czego zająłem 3 miejsce.   
 

6. Ile gram białka, węgli, i tłuszczu jesz w czasie budowy masy mięśniowej? 
 
Podczas budowania masy mięśniowej jadłem około 180-200g białka 60g tłuszczy. Z węglowodanami sprawa była trochę zróżnicowana, ponieważ stosowałem ich rotacje. Podczas dni z wysokim poziomem węglowodanów jadłem ich ok. 400g. W dni ze średnim poziomem jadłem 300g, a w dni z najniższym poziomem 200g węglowodanów.
 

7. W jakiej siłowni trenujesz? Opowiedz jakie to miejsce, jaki ma klimat?
 
W trakcie przygotowań zwiedziłem kilka siłowni szukając swojego miejsca. Ze względu na rozpoczęcie studiów musiałem znaleźć siłownie w Warszawie. Wybór padł na S4 na Ursynowie, głownie z tego powodu że mam do niej w miarę blisko, a poza tym jest bardzo dobrze wyposażona. Może to nie jest typowa kuźnia na jakiej zaczynałem ćwiczyć w Kielcach, lecz nikt nikomu nie wchodzi w drogę podczas ćwiczeń, a to dla mnie bardzo ważne. Klimat na niej jest raczej spokojny, nikt nie rzuca ciężarami i nie krzyczy podczas ostatnich ruchów w serii.
 
 
8. Trening, dieta, suplementacja, regeneracja. Który z czynników, uważasz za najważniejszy?
 
Każdy z wymienionych czynników jest równie ważny. Jeżeli nie trzymasz diety na 100% nie trenujesz na 100%, czy balujesz kilka razy w miesiącu do białego rana na pewno nie osiągniesz dobrych wyników. Ten sport naprawdę wymaga poświęceń, jeśli chcemy być w nim dobrzy.
 

9. Twój najlepszy sposób na redukcję tkanki tłuszczowej to?
 
Najlepszy sposób na redukcję... Mniej jeść.. heh. Na mnie działa najlepiej umiarkowana ilość białka i węglowodanów i znikoma ilość tłuszczy. Eksperymentowałem kiedyś z dietą tłuszczową, ale zamiast stracić tłuszcz straciłem wyłącznie mięśnie i od tamtej pory trzymam się od CKD z daleka.
 
 
10. Czy masz jakiegoś idola w świecie kulturystyki?
 
Jednego konkretnego nie, wzorem dla mnie wszyscy kulturyści ze względu na ich codzienne poświęcenie i wkładane serce w ten sport
 

11. Twoje najbliższe cele związane z "żelaznym sportem"?
 
Najbliższy cel to odpoczynek, lecz nie za długi, ponieważ chciałbym za rok powalczyć o wyższa lokatę na zawodach, a bez treningu i odpowiedniej diety tego nie osiągnę.
 
 
Dziękuje za wywiad, życzę powodzenia i spełnienia wszystkich celów sportowych.
 
Również dziękuję za wywiad. 
 
 
Przemiana Mateusza:
 
Mateusz_Zymiera6.jpg
 
Mateusz_Zymiera4.jpg
 
 
Mateusz_Zymiera.jpg
 
Mateusz_Zymiera2.jpg
 
 
Mateusz_Zymiera5.jpg
 
Mateusz_Zymiera7.jpg
Źródło zdjęcia: musculardevelopment.pl
 
Mateusz_Zymiera8.jpg
Źródło zdjęcia: musculardevelopment.pl