Czy sterydy wywołują uzależnienie?

 

Nie wydaje się, aby sterydy wywoływały fizyczne uzależnienie, ale istnieje możliwość uzależnienia  psychicznego. Nie ma wątpliwości co do tego, że kulturyści po zakończeniu cyklu przechodzą przez „dołek” zwany zastojem metabolicznym. 

 
Gdy człowiek zaczyna brać sterydy, jego organizm automatycznie przestaje produkować swój własny testosteron. W czasie trwania cyklu sterydowego kulturysta sztucznie staje się większy, silniejszy i bardziej muskularny. Nabiera energii do dłuższych treningów i zdolności do szybszej regeneracji. Jednak po pewnym czasie cykl się kończy. Co się wtedy dzieje? Organizm nie wytwarza już więcej testosteronu i nie otrzymuje go w postaci tabletek, czy zastrzyków i cały układ ulega załamaniu. Kulturysta zaczyna gwałtownie tracić mięśnie. 
 
 Paul_Dillet_sterydy.jpg
 
Siła znika. Poziom ekstrogenów podnosi się ponad stan normalny, występuje więc ginekomastia, puchnięcie, wstrzymanie wody i odkładanie się tłuszczu, a ponieważ organizm wchodzi w stan kataboliczny z powodu podwyższonego poziomu kortyzolu, zaczyna się odczuwać bóle stawów.
 
Nagle kulturysta nie jest w stanie trenować tak samo ostro jak w czasie cyklu i ma kłopoty z dokończeniem serii, które poprzednio były tylko rozgrzewką. Spada popęd seksualny. Kulturysta widzi i czuje, że jest dużo mniejszy. Psychologia określa taki stan mianem „nieprawidłowości kształtu mięśni”, czyli taka odwrócona anoreksja. Kobiety chore na anoreksję patrząc w lustro, widza grubą, tłusta postać, niezależnie od tego jak szczupła jest ona w rzeczywistości. 
 
Kulturyści cierpiący na „nieprawidłowości kształtu mięśni”, niezależnie od tego, jak w rzeczywistości są duzi i muskularni, patrząc w lustro widzą małego człowieczka. Gdy następuje przerwa w cyklu, spada waga ciała, siłą i wytrzymałość. Dla niewprawnego oka kulturysta nadal wydawać się będzie większy i bardziej muskularny od przeciętnego Kowalskiego, ale on w swoich własnych oczach wygląda jak karzełek. Szokiem dla takiego kulturysty, który był dumny ze swej siły, jest to że nagle musi ciężko walczyć z kilkoma powtórzeniami wyciskań na ławeczce z ciężarem 140 kg, gdy poprzednio z łatwością targał 200 kg. Kulturysta schodzący z cyklu psychicznie i emocjonalnie czuje się paskudnie, złamuje się. Naturalny instynkt wzywa go do powrotu brania sterydów, aby ponownie być wielkim. Używanie SAA podstępnie staje się zamkniętym kółkiem. Im dłużej się je bierze, tym więcej ich potrzeba, by zachować przyrosty. Im dłużej się je bierze, tym większe prawdopodobieństwo, że wizerunek sztucznie napompowanej postaci w lustrze, zaakceptuje się jako swój własny wygląd. 
 
Kulturyści nie pożądają sterydów, tak samo jak narkomani heroiny. Tym, czego pożądają „pakerzy”,  jest wygląd i poczucie, że są na sterydach. Przestając brać, stają się „normalnymi” ludźmi, co nie odpowiada ich wizerunkowi samych siebie jako supermanów.
 
 
 
Berry_deMey.jpg
 
Flex_Weeler_sterydy.jpg
 
5cd80_Kevin_Levrone.jpg
 
Artykuł ten powstał na bazie opini i wypowiedzi (archiwalne amerykanskie wydanie Muscle i Fitness) Grega Zulaka - "Sterydowy Guru" - który uchodzi za największy autorytet w dziedzinie sterydów anabolicznych wraz z Dan'em Duchaine'em tzw. "Doktorem Anabolikiem".
 
Niech będzie z Wami siła i honor!