Umięśnieni filmowi gwiazdorzy z lat 90-tych.

 

Są aktorzy, którzy dobrze grają, ale są też aktorzy, którzy dobrze grają i wspaniale wyglądają, niewątpliwie do tych drugich należą Matthias Hues i Billy Blanks. To, że dobrze grają, to oczywiście był żart, chociaż wiele osób by się temu sprzeciwiło, ponieważ, na pewno mają duże grono fanów filmowych. Produkcje z ich udziałem były dosyć popularne, zwłaszcza w latach 90-tych i to był na pewno ich najlepszy okres w karierze wtedy zostali zapamiętani. Głównie były to produkcje prosto na VHS, czyli nie wchodziły na duży ekran. A jeśli ktoś pamięta te lata, ten wie, że wiele osób miało odtwarzacz VHS i namiętnie z niego korzystało.
 
Matthias Hues, urodził się 1959 roku w Niemczech i gdy był jeszcze nastolatkiem zdobył mistrzostwo Niemiec Juniorów w pięcioboju, później pokochał sztuki walki. Przeniósł się na Hawaje, chcąc realizować swoje plany zostania aktorem. 195 cm wzrostu i ok. 110 kg oraz duża przebojowość doprowadziły do tego, że dostał się do filmu. 
 

 
Przebywając w Los Angeles, gdzie zabiegał o różne role, uczęszczał do klubu "Gold´s Gym" w Venice. Gdy Jean-Claude Van Damme zrezygnował z udziału w sequelu filmu "Bez odwrotu", producent filmowy skontaktował się telefonicznie z Derek’iem Barton’em, byłym kaskaderem w Hollywood, a wcześniej jednym z dyrektorów zarządzających "Gold´s Gym", bo potrzebował kogoś, aby natychmiast zastąpić głównego bohatera. Derek nie wahał się wysłać Huesa. Udało się przekonać  producentów, aby dać mu rolę, mimo że w ogóle nie miał żadnego doświadczenia aktorskiego. Film "Bez odwrotu 2" odniósł umiarkowany sukces, ale otworzył drzwi do ekranowej kariery.
 
Później były takie produkcje, jak "Mroczny anioł" 1990 roku, gdzie grał u boku gwiazdy "Rocky 4" Dolph'a Lundgren'a, "Szpony orła" i "Misja sprawiedliwości" z 1992 roku, oraz "Hycel" z 1993 roku z Lorenzo Lamas ("Renegat").
 
Na przestrzeni tych lat Matthias Hues wcielał się w bardzo różnorodne role, od gladiatora i płatnego zabójcy, poprzez prywatnego detektywa. Głównie były to złe charaktery. Mimo tego, znaczna większość filmów z udziałem Huesa, to produkcje karate, omijające kina, by trafić prosto na półki wideotek. 
 
Matthias_Hues1.jpg
 
Matthias_Hues2.jpg
 
Matthias_Hues4.jpg
 
Matthias_Hues5.jpg
 
Matthias_Hues6.jpg
 
 
Billy Blanks urodzony 1955 roku w USA, to kolejny gwiazdor kina akcji lat 90-tych. Niezwykle muskularny aktor, który pasjonował się karate wygrywając wiele turnieje lokalnych, stanowych i ogólnokrajowych. W 1975 roku zdobył tytuł Amateur Athletic Union Champion, który później był mu nadany jeszcze czterokrotnie. Posiada siódmy dan w Tae Kwon Do oraz czarne pasy w pięciu innych sztukach walki. Siedmiokrotny mistrz świata w karate w wadze ciężkiej, początkowo występował w rolach demonicznych morderców. Potem coraz częściej grał pozytywne postacie. "Kino kopane", gdzie pokazywał swoje nadprzecietne umiejętności nabyte latami w salach treningowych, to było to w czym najlepiej się czuł. Wiele osób z lat 90-tych, którzy trenowali sztuki walki, musieli trafić na jego filmy. Znany z filmów takich jak: "Krwawa pięść" 1989 roku, "Król kickboxerów" 1990 roku, "Szpony orła" 1992 roku, "TC 2000" 1993 roku.
 

 

 

Billy_Blanks1.jpg

 

Billy_Blanks2.jpg

 

Billy_Blanks4.jpg

 

Billy_Blanks5.jpg

 

Billy_Blanks6.jpg

 

Myślę, że Matthias'a Hues'a i Billy Blanks'a śmiało można postawić koło takich współczesnych aktorów-pakerów jak: Hugh Jackman ("Wolverine"), Chris Evans ("Kapitan Ameryka"), Chris Hemsworth ("Thor"), Henry Cavill ("Człowiek ze stali") Robin Shou ("Mortal Kombat"), Brad Pitt, Arnold Schwarzenegger, Jake Gyllenhaal ("Do utraty sił"), Dolph Lundgren i innych.