Peter C. Siegel to profesor na Universytecie Now'ym York'u, który specjalizuje w hipnoterapii od 1980 roku. Swoje nadzwyczajne umiejętności wykorzystuje w branży sportowej, pomagając zawodniką podnosić swoje umiejętności.

 

Z jego usług korzystają profesjonalni zawodnicy NFL (futboll amerykański), MLB (baseball), NHL (koszykówa), MLS (piłka nożna), NBA (koszykówka), PGA (golf), olimpijczycy, gwiazdy show-biznesu oraz osoby trenujące sporty siłowe. I to właśnie tym ostatnim działem, a dokładnie kulturystyką zajmiemy się w tym artykule.

 
Mike Christian prawdopodobnie był pierwszym zawodowym kulturystą, który odważył się na współpracę z Peter'em Siegel'em.
 
Mike_Christian.jpg
 
Później byli to Mr Olympia Samir Bannout i Lee Haney, Mr World Pete Grymkowski, "The Barbarian Brothers" - David i Peter Paul, Mr America Tim Belknap, Ray Mentzer. W latach 80 - tych była to czołówka światowych kulturystów, a oni nie mogli się mylić co do metod hipnotyzera?  
 
Tim_Belknap.jpg
 
Metody Peter'a Siegel'a były owiane tajemnica. Nikt nie mógł o nich rozmawiać i upowszechniać. Wiadomo było, że Peter wprowadza swoich podopiecznych w stan podświadomości, uzyskując w kliencie wzmożoną podatność na sugestię. Manipuluje nimi werbalnie i niewerbalnie. Widać to dokładnie podczas hipnozy Tom'a Platz'a:
 

 
 
Dla niektórych to co robi Siegel jest magią lub medycyną dla niektórych są to tylko praktyki szamańskie. Bardzo często Siegel używa w swoich metodach symbolu trójkata i ósemki (nosi koszulkę z tymi znakami). Zacznijmy od ósemki: symbolizuje doskonałość i nieskończoność, pojawia się często na Kartach Tarota. Chociaż w religii chrześcijańskiej też ma duże znaczenie np: osiem osób liczyła załoga Arki Noego. Trójkąt to symbol Boga, oznacza odrodzenie, narodziny, światło, boskość mądrość ma podłoże okultystyczne.
 
Kulturyści po zabiegach hipnotyzerskich twierdzili, że to pomogło im stać sie lepszymi sportowcami, mieli większą motywację, byli bardziej skupieni i wypoczeci jak nigdy dotąd. 
 
Czy jest to prawda co mówią kulturysci i inni sportowcy, czy to tylko "efekt placebo"? Zdania są podzielone. Jednak wiemy na pewno, iż zawodnik który chce być najlepszy, jest zdolny na każde poświęcenie.