"Krushing Power" to oldchoolowy przyrząd, który był rewelacją na przełomie lat 50 - tych i 60 - tych.

 

Reklamowano go w wielu gazetach kulturystycznych takich jak: "Muscle Builder", "Strength & Health", "Mr.America", "Muscle Power" itp. Zapewne był alternatywą, dla ciężkich hantli. "Krushing Power" zajmował mało miejsca, można było go zabrać do torby podróżnej i trenować gdzie tylko się chciało. Przyrząd był sygnowany przez braci Weider i opierał się na skurczu izometrycznym, który powodował, iż mięśnie rozrastały się, a ty stawałeś się (jak to było pisane w reklamie) "Muscular Beast" :).

 
Krushing_Power.jpg
 
 
Oczywiście teraz trening na "Krushing Power" byłby kuriozalny i można się z tego śmiać, ale dawniej to była maszyna, którą każdy chciał mieć, przecież robiła z ciebie muskularną bestię :)
 
oldchoolowy_trening.jpg
 
 
A co do dziwnych przyrządów, to moda na nie trwa do dziś: