Reklamowano go w wielu gazetach kulturystycznych takich jak: "Muscle Builder", "Strength & Health", "Mr.America", "Muscle Power" itp. Zapewne był alternatywą, dla ciężkich hantli. "Krushing Power" zajmował mało miejsca, można było go zabrać do torby podróżnej i trenować gdzie tylko się chciało. Przyrząd był sygnowany przez braci Weider i opierał się na skurczu izometrycznym, który powodował, iż mięśnie rozrastały się, a ty stawałeś się (jak to było pisane w reklamie) "Muscular Beast" :).









te wynalazki. Wszyscy chcą super sylwetek ale bez wysilku. Dieta oraz systematyczna ciężka praca to podstawa. Pozdrawiam