Legendarny kulturysta z przed "ery Arnolda", następca Stevea Reevesa.

 

Jim Haislop (urodzony 1940 roku), to jeden z najlepszych kulturystów lat 60-tych. Mówiono o nim, że jest następcą Stevea Reevesa (legenda kulturystyki, aktor) i na pewno, to porównanie jest jak najbardziej trafne. Haislop dysponował wprost niesamowitą aparycję, przystojny, męski i z hollywoodzką charyzmą, podobał się wszystkim, na pewno nikt koło niego nie przeszedł obojętnie. 
 
Jego sylwetka wyglądała jak z komiksów, piękne proporcje, symetria, wąziutka talia, szerokie barki oraz rozbudowane nogi, całość układała się w kształcie V, a może nawet X, tak to jest kwintesencja Złotej Ery Kulturystyki (Golden Age Of Bodybuilding). 
 
Jim_Haislop1.jpg
 
Jim miał 180 cm wzrostu i ok 88,5 do 93 kg masy ciała. Teraz ta waga nie robi wrażenia (jak na wagę ciężką, a w takiej startował), ale to był okres w kulturystyce, zresztą tej prawdziwej kulturystyce, gdzie liczyły się proporcje, estetyka i separacja. Sylwetki były bardzie "przyziemne", nie przerośnięte masą, a tkanka tłuszczowa była na poziomie 8-10 %. Może te najlepsze sylwetki z tego okresu były osiągalne tylko dla nielicznych (genetyka), ale dla postronnego widza akceptowalne i podziwiane. 
 
Jim_Haislop2.jpg
 
W wieku 23 lat Jim wygrywa swoje pierwsze zawody Mr Florida 1965 federacji AAU. Następnie startuje w tym samym roku w Mr USA AAU, gdzie już walczy z najlepszymi w kraju. Zajmuje 3 miejsce, tuż za Bobem Gajdą i Dennisem Tinerino. 
 
Wyniki Mr USA 1965 rok, AAU: 
1. Bob Gajda 
2. Dennis Tinerino 
3. Jim Haislop 
4. Gene Wells 
5. Gilbert Hansen 
6. Charles Estes 
7. Bill St John 
8. Tom Helms 
9. William Collins 
10. Jerry Clark 
 
Jim Haislop, zaczyna być bardzo popularny i zdobi okładki najlepszych pism kulturystycznych. 
 
Jim_Haislop_magazyny.jpg
 
W 1966 roku na zawodach Mr North America, AAU, wygrywa i co warte odnotowania pokonuje Chrisa Dickersona, późniejszego Mr.Olympia z 1982 roku. Próbował zostać zawodowcem i zdobyć kartą Pro, a jedynym sposobem wtedy było wygrać Mr Universe, lecz 1968 roku (wygrywa Dennis Tinerino) ani 1969 roku (wygrywa Boyer Coe) nie udała mu się ta sztuka. Za każdym razem ktoś był lepszy. 
 
I właśnie w 1969 roku na Mr Universe, NABBA, gdzie wygrywa kategorię wysoką, Jim Haislop, kończy swoją krótką (5 lat), lecz bogatą karierę w wieku zaledwie 27 lat. W tym czasie wystąpił w 12 zawodach z czego wygrał 6 i zapisał się jako legendarny kulturysta i wzór estetyki, który nawet z Arnoldem mógł rywalizować.
 
Jim_Haislop_Arnold.jpg 
 
W czasach kiedy startował, trenował 6 dni w tygodniu, po 3 godziny i to po męczącej pracy w firmie telekomunikacyjnej.
 
Jim_Haislop4.jpg
 
Jim_Haislop5.jpg
 
Jim_Haislop6.jpg
 
Jim_Haislop8.jpg