Zapraszam na wywiad z jednym z najlepszych obecnie weteranów na polskiej scenie kulturystycznej.

 

Jan Olejko to weteran polskiej sceny kulturystycznej, który zadziwia swoją świetną formą i kondycją. Hasło „siła, sprawność, piękno” najbardziej oddają jego podejście do "żelaznego sportu". Największe sukcesy Pana Olejko to: 1 miejsce na MP Weteranów 2007 do 80kg w kategorii wiekowej 50 + , 1 miejsce na MP Weteranów 2010 w kategorii wiekowej 60 +. 

 
 
1. Jakie były Pana początki z kulturystyką?
 
Zacząłem w wieku 14 lat - w wakacje po skończeniu szkoły podstawowej (wtedy nauka trwała 7 lat) - zainspirowany wyglądem kolegi z klasy, który na koniec pochwalił się, że trenuje w TKKFiT.
 
 
 2. Patrząc na Pana formę, nasuwa się od razu pytanie: jaki jest Pana sekret na długowieczność?
 
Ależ ja mam dopiero 62 lata! Gdzie tam długowieczność!
 
 
 3. Z Pana perspektywy, jak zmieniała się kulturystyka z biegiem lat? Na jakie kiedyś stawiano atuty i czy one przetrwały do dnia dzisiejszego?
 
Kiedyś to była dewiza (która mi przyświecała): siła - sprawność - piękno. Dzisiaj podziwiamy kulturystów z olbrzymią masą (są trochę bardziej preferowani przez sędziów). Chociaż wydaje się, że ten trend zaczyna się zmieniać - tegoroczny Mr.Olympia jest chyba w typie dawnych kulturystów i podoba mi się.
 
 
 4. Jaka epoka w światowej kulturystyce jest dla Pana najbliższa? 
 
Epoka Arnolda Schwarzeneggera w jego najlepszej formie - wycięty na zdjęciach, tak jak obecni najlepsi kulturyści.
 
 
 5. Zadebiutował Pan na scenie kulturystyczne dosyć późno, już po pięćdziesiątce. Co Pana napędza do robienia formy i startowania?
 
Trenowanie dla sprawności i wyglądu oraz chęć rywalizacji. Szkoda tylko, że starty są tak kosztowne. Dieta też kosztuje sporo.
 
 
 6. W jednym z wywiadów przyznał się Pan do zjadania aż 30 jajek dziennie. Jak teraz wygląda Pana dieta?
 
W zasadzie jem wszystko. Korzystam z własnych owoców: jabłek, brzoskwiń, śliwek, agrestu, wiśni oraz czereśni. Warzywa: ogórki, dynie, kabaczki, szczypiorek i cebula. Robimy z nich dżemy i kompoty. W sezonie jest to główne źródło węglowodanów (żona piecze jeszcze chleb). Źródłem białka są: jaja, pierś z kurczaka lub mięso wieprzowe, gdy jest promocja w Tesco. Obecnie jem 0,75kg twarogu dziennie i ok. 0,4kg mięsa. Za tydzień będę jeść 20 całych jaj dziennie i jakąś ilość mięsa z grochem lub fasolą.

 
 7. Czy stosuje Pan jakieś odżywki? 
 
Odżywki stosowałem gdy dostawałem je w darze lub jako wygrane na zawodach. Od Solarosa dostałem trochę BCAA w proszku i wykorzystam to w ostatnich 2 tygodniach przed Mistrzostwami Świata Juniorów i Weteranów 2011 w Santa Suzana.
 
 
 8. Czy ma Pan jakiegoś ulubionego kulturystę, którego podziwiasz?
 
Arnold Schwarzenegger.
 
 
 9. Jak zachęciłby Pan kogoś do uprawiania kulturystyki?
 
Trudno kogoś zachęcić - to tego trzeba samemu dojrzeć! Uprawianie kulturystyki wiąże się z dosyć dużymi wydatkami na dietę oraz wymaga dosyć dużo czasu poświęcanego na trening.
 
 
 10. Dlaczego jest Pan naturalnym kulturystą?
 
Gdy zaczynałem to nie miałem pojęcia, że można trenować inaczej! Teraz z lenistwa i skąpstwa! Nie chce mi się zabiegać u lekarza o wypisywanie recept (a innego sposobu nie widzę) oraz wydawania pieniędzy na kupowanie SAA. Oprócz tego trzeba byłoby się wiele samemu nauczyć o sposobach stosowania - można sobie jednak zrobić więcej krzywdy, niż pożytku, gdy uczy się od kogoś nie do końca zorientowanego. Właśnie niedawno dowiedziałem się, że na Mistrzostwach Świata zmarł zawodnik z Syrii w kat. 75kg z powodu nadmiernego odwodnienia! Myślę, że poprawię swoją sylwetkę bez stosowania niedozwolonych środków. Na naszym podwórku mam szanse na zwycięstwa - na międzynarodowych zawodach może już nie!?
 
 
Dziękuje za rozmowę i życzę jeszcze wielu lat startów.
 
Ja również dziękuje.
 
Jan_Olejko_kif.jpg
 
Jan_Olejko_kfd2.jpg
 
Jan_Olejko.jpg
 
Jan_Olejko_kfd4.jpg
 
Jan_Olejko_kif2.jpg
 
Jan_Olejko_kif4.jpg
 
Źródło zdjęć: Kfd.pl