Paul De Mayo wyznał że nigdy nie przekracza 50 kg w czasie zginania przedramion ze sztangą – a jego ramiona mierzyły 58 cm obwodu.

 

Wiadomo, że aby wywołać stymulację potrzebną do wzrostu masy mięśniowej należy przeciążać mięśnie dużymi ciężarami – no właśnie, ale jak bardzo duże to muszą być obciążenia? Tutaj zdania są podzielone.

 
No więc mamy pojęcia „ciężkie” i „ za ciężkie”. Kiedy ciężar jest za ciężki? Wtedy, gdy nie możesz go kontrolować, gdy nie możesz go unieść bez asysty innych grup mięśni, gdy tracisz wyczucie trenowanego mięśnia i nie jesteś w stanie wykonać ćwiczenia stylowo. Ciężar musi być na tyle ciężki,  by działał na mięsień, ale nie tak by nie móc go kontrolować i udźwignąć. Na przykład, kulturysta który ma za duży ciężar, ciężko oszukuje przy zginaniu przedramion, wymachując i napinając nogi, plecy i mięsień naramienny, bez myślenia o tym aby zmusić do pracy bicepsy, nigdy tych bicepsów nie rozwinie. On nie wykonuje zginania przedramion, on walczy z ciężarem.
 
Nawet Tom Platz kiedyś oświadczył, że zwykł wstydliwie wkradać się o 5 rano do siłowni „Gold Gym”, gdy była ona pusta i robić uginania przedramion z 10 kg hantlami, aby przetrenować swoje bicepsy, ponieważ kiedy używał on 30 kg w czasie regularnego treningu, nie czuł ich zupełnie. Nie udawało mu się uzyskać ani palenia ani uczucia bólu, a bicepsy nie chciały się pakować 30-to kilówki były do trenowania własnego ego, na pokaz, dla udowodnienia swojej siły innym kulturystom w sali. 10-tki używał do nauczenia się jak izolować bicepsy i uzyskać uczucie palenia.
 
Tom Platz:
 
Tom_Platz.jpg
 
Paul De Mayo wyznał że nigdy nie przekracza 50 kg w czasie zginania przedramion ze sztangą, a 27 kg z hantlami – a jego ramiona mierzyły 58 cm obwodu. Na wyciskanie francuskie zakładał maksymalnie na sztangę 70 kg.
 
Paul DeMayo i jego fantastyczne tricepsy :
 
Paul_DeMayo.jpg
 
 
Vince Taylor przyznał się, że nigdy nie przekracza 31 kg do uginania przedramion za sztangą (tak ze sztangą a nie z hantlami), a na hantle zakłada nie więcej niż 16 kg.
 
Vince Taylor i jego bicepsy:
 
Vince_Taylor.jpg
 
Steve Reeves też używał tylko 16 kg na hantle –
 
Steve_Reeves.jpg
 
 
Paul Dillett i Gary Strydom posiadali gigantyczne, szerokie barki. Paul używał tylko 16 kg na hantle na wznosy boczne, a Gary wykonywał nieskończoną ilość serii z 15 do 20 powtórzeniami używając do wznosów bocznych ciężar 13,5 kg.
 
Paul Dillett:
 
Paul_Dillett.jpg
 
 
Gary Strydom:
 
Gary_Strydom.jpg
 
 
Sergio Oliva często wyciskał na ławeczce, aż 50 powtórzeń ze sztangą ważącą 100 kg. –
 
Sergio_Oliva.jpg
 
Z kolei Mike Francois uważał że duże ciężary nadal pozostają najskuteczniejszym sposobem budowania masy mięśniowej: „Byłem w wielu siłowniach w całym kraju i wygląda na to, że tylko bardzo nieliczna grupa osób ćwiczy z wielkimi ciężarami – trudno powiedzieć, dlaczego tak się dzieje, gdyż duże obciążenia pobudzają przecież mięśnie do rozrostu i zwiększają ich siłę. Sądzę że wielu ćwiczących przyjęło zasadę, iż wykonywanie ćwiczeń izolujących z dużą liczbą powtórzeń powinno być podstawą ich treningów. Oczywiście, ćwiczenia izolujące mają swoje miejsce w kulturystycznym arsenale, ale nigdy nie zastąpią one intensywnego treningu z dużymi ciężarami. Przy przysiadach stosuję piramidalny wzrost obciążeń, aż do 335kg bez opasek na kolana”.
 
Mike Francois:
 
Mike_Francois.jpg
 
 
 
DOPÓKI WALCZYSZ JESTEŚ ZWYCIĘZCĄ!
Niech będzie z Wami siła i honor!