Gold's Gym, World Gym, Vic Tanny Gym.

Pewnie wielu z was ciekawi historia powstawania pierwszych siłowni na świecie. Zapewne znacie pioniera, prawdziwego fana kulturystyki bez którego ten sport nie byłby w tym miejscu co jest teraz. Mowa tu o Joe Gold'zie niezwykłym człowieku, który rozsławił na całym świecie ćwiczenia kulturystyczne oraz swoje siłownie, najpierw "Gold's Gym" a później "World Gym". Były to prawdziwe kuźnie, gdzie mozolnie wykuwało się swoją "zbroję". Trenowali tam najwięksi w owym czasie zaczynając od Larry'ego Scott'a, Arnold'a Schwarzenegger'a, Franco'a Columbu, Mike'a Katz'a kończąc na Tom'ie Platz'ie Kevin'ie Levrone'ie i wielu innych teraźniejszych znakomitych zawodników. Można rzecz, że te siłownie to były mekki kulturystyki, gdzie zbierały się ludzie, którzy kochali wysiłek i podnoszenie żelastwa.



Jednak nie były to pierwsze tak wielkie i znane siłownie. Kilka lat przed powstaniem pierwszego Gold's Gym'a w latach 40  - tych ubiegłego wieku niejaki  Vic Tanny pieszczotliwie nazywany "Dungeon" wpadł na wydawało by się w tamtych czasach  szalony pomysł. Postanowił wyłożyć zapewne ogromne pieniądze i zbudować w Santa Monica, California  największą w USA siłownię. Było to ogromne miejsce liczące 7000 metrów kwadratowych napakowane wszelkimi rodzajami maszyn i wolnych ciężarów. Ponieważ siłownia "Vic Tanny Gym" leżała niedaleko Los Angeles trenowali tam zatem największe gwiazdy filmowego rynku tacy jak Reg Lewis, Gordon Scott i najlepsi kulturyści - Steve Reeves, George Eiferman i wspomniany wyżej Joe Gold. Siłownia Vinc'a był w pierwszej połowie XX wieku największą i najsławniejszą klubem siłowym, naprawdę pionierskim na taką skalę biznesem, który wypalił i cieszył się ogromną sławą.

Mija ponad pół wieku od tego wydarzenia, mamy 2011 rok i wydawałoby się, że takich siłowni w Polsce powstanie bez liku a jednak  w naszym kraju zbyt wielu tak wyposażonych i świetnie prosperujących klubów nie ma aby mogły rywalizować z takim  "Vic Tanny Gym"