500 kg w martwym ciągu i 141 kg nad głową jednorącz.

 

Eddy Hall (urodzony 1988 w Anglii), to wschodząca gwiazda światowego strongman. W ostatnim czasie zrobiło się o nim bardzo głośno, a to ze względu, że ustanawia on coraz to bardziej wyśrubowane rekordy w martwym ciągu. Swój marsz na szczyty w tym boju zaczął w 2015 roku, gdzie na Arnold Classic w Australii podniósł 462 kg, co było rekordem świata. Potem w 2016 roku na Arnold Classic 2016 w Columbus ustanowił nowy - 465 kg. A teraz podjął kolejne wyzwanie na ME Strongman 2016 w Leeds (Anglia), podszedł do sztangi ważącej 500 kg, czyli zwiększył ciężar o 35 kg. Przy głośnym dopingu 10000 kibiców podniósł ten ciężar ustanawiając niesamowity rekord świata. Zobaczcie, jak wyglądał ten rekord i jaki wysiłek musiał włożyć w to Eddy.
 

 

 
Wielu obserwatorów uważa, że to on przejmie pałeczkę po Zydrunas Savickas i Brian Shaw i stanie się najsilniejszym statycznie zawodnikiem, który będzie królował zwłaszcza na zawodach typu AC. Jednak czy na pewno się tak stanie? Na razie na Arnold Classic Strongman 2015 zajął 6 miejsce, a w 2016 roku był 8, zwyciężał z nim za każdym razem nasz rodak Mateusz Kieliszkowski odpowiednio 3 i 4 miejsce. Na jego dominacje musimy chyba jeszcze poczekać. 
 
Drugim wspaniałym rekordem typowo charakterystycznym dla konkurencji strongman ustanowił Rosjanin Dimitar Savatinov (urodzony 1980) też na ME Strongman 2016 w Leeds. Mianowicie wycisnął nad głowę cyrkową hantelkę o wadze 141 kg.