Przyjaciel Arnolda, filigranowy, ale o wielkim sercu do "żelaznego sportu".

 

Eddie Giuliani, to old schoolowy kulturysta, którego kariera zawodnicza zaistniała w najlepszych czasach dla kulturystyki - nazywanej „Golden Age of bodybuilding” (szacuje się, że to czasy do lat 80 - tych), a miał on to jeszcze szczęście, że znalazł się w okresie, gdzie królował sam Arnold Schwarzenegger, czyli lata 70-te.
 
Eddie urodził się na Brooklynie w Nowym Jorku, jednak w młodym wieku wyjechał do ciepłem Kalifornii, chcąc przebywać z najlepszymi kulturystami w kraju i z nimi trenować. 
 
Eddie Giuliani jest filigranowego wzrostu, ma tylko 168 cm i 74 kg masy ciała. W pierwszym starcie w konkursie miał tylko 68 kg, poza sezonem ważył ok. 92 kg.
 
Startować w zawodach kulturystycznych zaczął już w latach 50 tych w Mr New York Metropolitan, wygrywając je 1958 roku. Bardzo często startował w różnych zawodach i federacjach, mieszcząc się zazwyczaj top 5. Wygrywał konkursy w klasie wzrostowej niskiej, jak Mr America IFBB 1974 roku, Mr World IFBB 1975 roku, ogólnie w czasie kariery zdobył 150 trofeów. 
 
Eddie_Giuliani1.jpg
 
Nigdy nie zrobił jakieś oszałamiającej kariery sportowej, jednak był wymieniany wśród najlepszych kulturystów lat 70-tych. Zresztą z nimi trenował w "Gold Gym", razem z Arnoldem, Franco Columbu, Robby Robinson, Ken Waller, Boyer Coe i innymi. Tworzył wielką kulturystyczną rodzinę, którą połączyła przyjaźń i wspólne pasje.
 
Eddie_Giuliani6.jpg
 
Bardzo znana jest scena w dokumencie "Pumping Iron" z udziałem Ed Giuliani’ego, kiedy to z radości skacze on w objęcia Arnold'a.
 
Eddie, jak to w tych czasach było popularne i dawało wymierne efekty stosował dietę tłuszczową. Węglowodany ograniczał do porcji porannych i po treningowych, głownie były to jogurty i owoce. Zjada ok. 10 jajek dziennie. Przez cały rok trenował 6 razy w tygodniu po 2-3 godziny dziennie, na każdą część ciała stosował między 15 a 20 serii i 10-12 powtórzeń, uważał, że właśnie tyle potrzeba do wzrostu mięśnia.
 
Eddie_Giuliani2.jpg
 
Eddie prezentował doskonałą formę mając grubo po 40-stce, uważał, że ten wiek dla kulturysty nie jest zbytnio zaawansowany. Trzeba zmienić podejście do treningu, czyli zmniejszyć czas sesji i zwiększyć intensywność, więcej wypoczywać i dbać lepiej o dietę, która zapewne już opanowaliście po wielu latach w tym sporcie.
 
W 2012 roku został przyjęty do "Muscle Beach Hall of fame".
 

 
 Eddie_Giuliani4.jpg
 
Eddie_Giuliani5.jpg
 
Eddie_Giuliani8.jpg
 
Eddie_Giuliani9.jpg