Rozmawiamy z najmłodszym uczestnikiem Mr.America, jednym z pierwszych, który stosował nowatorski trening HIT i dobrym kolegą Mike'a Mentzer'a i Casey'a Viator'a.

 

Masertiger: Jak zaczęła się Pana przygoda z kulturystyką?
Dave Mastorakis: Rozpocząłem ćwiczenia gdy miałem 14 lat. Miałem usunięte migdałki i nagle zacząłem tyć. Mój wujek wołał na mnie „grubasie”. To wkurzało mojego tatę tak bardzo, że na moją prośbę kupił mi o zestaw hantelek Weider’a.
 
Dave_Mastorakis_1010.jpg
 
M: W wieku 15 lat zostałeś najmłodszym uczestnikiem IFBB Mr.America 1965 w historii. Które miejsce wtedy zająłeś i kto wygrał te zawody? Ile wtedy ważyłeś, czy długo przygotowywałeś się do tych zawodów?
D. M.: Miałem dużo szczęścia, że mój trener Ed Jubinvliee zrobił mi kilka zdjęć i wysłał je do sędziów zawodów. Tak zostałem zakwalifikowany jako zawodnik na IFBB Mr.America 1965 junior. Nie wiem które miejsce wtedy zająłem, ponieważ przedstawili tylko top 3. Ważyłem 68 kg i trenowałem w sumie tylko 10 miesięcy. Podpisałem też oświadczenie, że przyjadę na następne zawody tego typu w obecnej lub lepszej formie. 1974 roku w seniorach zająłem już 3 miejsce. 
 
Dave_Mastorakis_10.jpg
 
M: Jak to się stało, że zetknąłeś się z treningiem HIT (trening jak Heavy Duty) promowanym przez Arthur'a Jones'a?
D. M.: Mój bardzo dobry przyjaciel Mike Mentzer uczestniczył w 1972 Mr America  i tam poznał Casey'a Viator'a. Casey trenował wtedy z Arthur'em Jones'em i wyjaśnił mu jak wykonywać trening HIT, który był bardzo nowatorski i odbiegał od przyjętych standardów. Mike zachwycony treningiem polegającym na bardzo wolnych powtórzeniach i małej liczbie serii właściwych, zadzwonił podekscytowany do mnie następnego dnia. Niedługo potem zacząłem używać tą metodę, a był to rok 1972. W ciągu dwóch lat zmieniłem się do tego stopnia, że wygrałem prestiżowe zawody Mr. North America.
 
M: Jak to się stało, że spotkałeś legendarnych kulturystów Mike'a Mentzer'a i Casey'a Viator'a?
D. M.: Jako młody chłopak poznałem Mike'a w 1965 roku na konkursie Mr. America i od tego momentu korespondowaliśmy listownie ze sobą. Mieliśmy wtedy po 16 lat i duży zapał do kulturystyki. Jeździliśmy też do siebie w czasie wakacji. A Casey'a spotykałem gdy odwiedzałem centralę pionierskich maszyn Nautilus na Florydzie. Tak, obaj byli moimi przyjaciółmi.
 
Dave_Mastorakis8.jpg
 
M.: Masz ponad 75 tytułów kulturystycznych, który jest dla Ciebie najcenniejszy?
D. M.: Wygranie w 1977 Mr. East Coast w Mt. Park Holyoke Massachusetts, to  najbardziej zapadło w mojej pamięci jako największe moje zwycięstwo. Uczestniczyłem w tych zawodach już jako nastolatek i zawodnik w seniorach. Gdy wygrywałem te zawody konkurowałem z 74 uczestnikami. Cała moja rodzina mieszkająca tam obserwowała moje zwycięstwo. Tam też pierwszy raz zetknąłem się z maszynami Nautilus Arthur'a Jones'a i miałem okazje je promować w gazetach kulturystycznych, co było dla mnie ogromnym zaszczytem.
 
Dave_Mastorakis11.jpg
 
M.: Skąd przydomek "D-Mass"?
D. M.: Ksywa została przypisana do mnie na stronie Ironage forum. Byłem tam kiedyś przez nich zaproszony na imprezę jako gość specjalny. Domyślam się, że to pochodzi od pierwszej litery mojego imienia i tego, że jestem z Massachusetts, wiec to była naturalna kombinacja. Ktoś jeszcze dodał to, że mam dobrą ilość masy mięśniowej.
 
M.: Po 50 roku życia przeszedłeś na naturalną kulturystykę, dlaczego tak się stało?
D. M.: Doskonałe pytanie. Wydaje mi się, że to było dla mnie dobra zabawa i jednocześnie wyzwanie. Odniosłem wielki sukces gdy byłem 20-latkiem będąc "czystym" kulturystą. Więc postanowiłem spróbować jeszcze raz. To nie było takie łatwe, jak wtedy gdy byłem młody. Stare ciało wymaga dużo więcej odpoczynku i nie może być poddane silnemu stresowi podczas treningu. Nie można też podnosić dużych ciężarów. Nabrałem wtedy dużo szacunku dla naturalnych kulturystów.
 
M.: Wiem, że stworzyłeś linie ubrań dla naturalnych kulturystów, opowiedz coś o tych ubraniach?
D. M.: Po rywalizacji i doświadczeniu w zawodach dla "naturalnych" poczułem, że jest potrzeba, żeby rozreklamować ten trend w kulturystyce. Nie ma też innych firm, które produkują odzież dedykowaną dla „naturali” dlatego decydowałem się na coś takiego.
 
Dave_ubrania.jpg
 
Dave_ubrania2.jpg
 
M.: Kulturystę którego najbardziej podziwiasz?
D. M.: Dorastając w latach 60-tych Steve Reeves miał największy wpływ dla mnie i wielu innych z mojej generacji. Jego filmy, "czysty" styl życia i doskonałe prawie perfekcyjne ciało jest nadal standardem, do którego warto się porównywać. Wielu nadal uważa, że warunki fizyczne Steva były lepsze od dzisiejszych topowych mistrzów kulturystyki.
 
M.: Wydarzenia kulturystyczne, które miało największy wpływ na Ciebie?
D. M.: Wczesne IFBB Mr America, Mr. Universe i Mr Olympia. Gdy miałem 15 lat byłem świadkiem zdobycia 2 tytułów Mr.Olympia 1965 i 1966 przez Larry'ego Scott'a, to było coś niesamowitego. Dave Draper był nadzwyczajny. Dużym wrażeniem było poznać Harolda Poole, Sergio Olivia i Chuck'a Sipes'a. Biegałem za nimi jak dziecko za cukierkami.
 
Dave_Mastorakis4.jpg
 
M.: Czym obecnie się zajmujesz?
D. M.: Jestem trenerem osobistym w Springfield w stanie Massachusetts. Trenuje także klientów w Palmer. W wieku 64 lat nadal to mnie bawi. Wcześniej robiłem to samo przez 22 lata w Los Angeles. Pracuję około 25 godzin na tydzień.
 
M.: Dziękuje za rozmowę.
D. M.: To ja dziękuje za możliwość wywiadu i pozdrawiam kulturystów z Polski.
 
 

 

Dave_Mastorakis2.jpg

 

Dave_Mastorakis5.jpg

 

Dave_Mastorakis6.jpg

 

Dave_Mastorakis9.jpg

 

Dave_Mastorakis_teraz.jpg