Znakomita rola Sylvester'a Stallone, który ponownie wciela się w role "Rocky’ego".

 

Niedługo, bo 8 stycznia 2016 do naszych kin zawita film, który będzie gratką dla każdego, kto choć trochę czuje ducha sportowego. "Creed: Narodziny legendy" ("Creed"), to tak naprawdę kolejna część "Rocky’ego", która jest zwieńczeniem całego cyklu trwającego od 1976 roku, kiedy to powstała pierwsza część. W rolach głównych zobaczymy, nieco już podstarzałego Sylvester'a Stallone'a wcielającego się w postać, jak by nie inaczej Rocky'ego Balboa, który tym razem będzie trenerem ze "starej szkoły" boksu.
 

 
Nie chcę zdradzać fabuły, ale Rocky będzie trenował Adonis'a Johnson'a w tej roli Michael B. Jordan, syna swojego odwiecznego rywala z "jedynki" i "dwójki" Apollo Creed (Carl Weathers). 
 
Creed_Narodziny_legendy1.jpg
 
W USA film miał już premierę i zbiera bardzo dobre recenzje, chyba nikt nie spodziewał się, że kontynuacja "Rocky’ego" może odnieść taki sukces, zwłaszcza, że duża ilość fanów serii nie uznaje "nowych" części, lecz "stare" (Rocky - 1976 rok, Rocky 2 - 1979 rok, Rocky 3 - 1982 rok, Rocky 4 - 1985 rok i Rocky 5 - 1990 rok). Przypomnijmy, że poprzedni film "Rocky Balboa" miał premierę w 2006 roku.
 
Creed_Narodziny_legendy2.jpg
 
W "Creed: Narodziny legendy" na uwagę zasługuje niewątpliwie postać grana przez Michael B. Jordan (Adonis Johnson). Każdy fan muskularnych sylwetek wśród aktorów, których w Hollywood nie brakuje (Hugh Jackman "Wolverine", Chris Evans "Kapitan Ameryka", Chris Hemsworth "Thor", Henry Cavill "Człowiek ze stali", Robin Shou "Mortal Kombat", Brad Pitt, Arnold Schwarzenegger, Jake Gyllenhaal "Do utraty sił", Dolph Lundgren) będzie zadowolony. Całości dopełnia "stary ale jary" Sylvester Stallone.
 
Creed_Narodziny_legendy4.jpg
 
Podobno Sylvester wyciska ze swojej roli maksimum, przez krytyków jest bardzo chwalony, a przypomnijmy, że jest jest on 9 - krotnym zdobywcą "Złotych malin" za najgorsze role w danym roku. I to jest dodatkowy powód, aby w styczniu udać się do kin.
 
Każdy, kto uwielbia kino sportowe z fabułą od "zera do bohatera" i z charyzmatycznymi aktorami w różnym wieku, które w połączeniu doświadczenia i młodości dają wybuchowe rezultaty powinni udać się na ten film.
 

 

Creed_Narodziny_legendy6.jpg