"Nie jest ważne, jak mocno uderzasz, ale jak mocno możesz dostać i dalej iść do przodu".

 

Chad_Sportowiec.jpg

 

Trudne dzieciństwo

 
Chad Shaw urodził się 1973 roku w Madison w Wisconsin (wschodnia cześć USA, miejscowość leżąca nad wielkim jeziorem Lake Mendota). Ma dwóch braci Rob'a i Todd'a, starszych o 7 i 10 lat. Chad w dzieciństwie miał ogromne problemy zdrowotne. Urodził się z genetycznymi wadami, był bardzo chorowity i wątły. Cierpiał na ostrą i przewlekłą astmę, która uniemożliwiała mu normalne funkcjonowanie. Zawsze musiał mieć "pod ręką" medykamenty oraz inhalator. Częste wizyty w szpitalach powodowały, że fizycznie odstawał od swoich rówieśników, ponieważ choroba hamowała jego rozwój. Chad miał też ogromną skoliozę, uszkodzony nerw łokciowy oraz łąkotkę w kolanie (do tej pory nie może robić przysiadów z dużym ciężarem i intensywnie biegać). Stwierdzono też u niego problemy z przytarczycą, co miało zły wpływ na jego gospodarkę hormonalną. Całość dopełniała asymetryczna długość kończyn dolnych (różnica 4 cm), która powodowała bóle kręgosłupa. Prognozowano, że Chad, nigdy nie wróci do zdrowia i będzie na zawsze uzależniony od leków i rehabilitantów.
 
 Chad_Shaw155.jpg
 
Will never give up
 
Jego zły los odwrócili starsi bracia, którzy namówili go na treningi kulturystyczne. Wcześniej lekarze i rodzice zabraniali mu wszelkich aktywności ruchowych. Jednak Chad chciał, jak by na przekór pokazać, że można przełamać swoje słabości i silną wolą, ciężką pracą wyjść z nękających go dolegliwości. Chad zaczął trenować kulturystykę. Aby dorównać swoim rówieśnikom musiał trenować z pełnym zaangażowaniem z większym wysiłkiem i motywacją niż inni. O dziwo zaczął robić postępy. Krok po kroku parł do przodu, jego sylwetka zaczynała nabierać coraz bardziej atletycznego wyglądu. 
 

Pierwszy start
 
chadarms_019.jpgW wieku 16 lat postanowił spróbować wystartować w zawodach. Był tak dobry, że zajał pierwsze miejsce - i to było najbardziej niesamowite uczucie jakiekolwiek doznał! Wygrana w konkursie była spełnieniem jego marzeń z dzieciństwa. Czymś na pozór nierealnym, utopią wpajaną przez tak wiele osób, którzy nigdy nie wierzyli, iż Chad może stać się kulturystą. Tym bardziej smakowało to zwycięstwo. Udowodnił wszystkim, że się pomylili. Wkrótce Chad znalazł też pasje do pisania artykułów o diecie i suplementacji. Publikował teksty do magazynu ilustrowanego Planet Muscles Magazine, oraz do różnych witryn internetowych. Znalazł też sponsora - EFX. Swoją wiedzę wykorzystuje jako personalny trener, radząc swoim podopiecznym, jak zdrowo rosnąć bez tzw: "koksu", ponieważ jego ideą jest naturalna kulturystyka, którą kultywuje przygotowując się co jakiś czas na zawody dla "naturali" - jako The Natural One.
 
 
Nigdy nie rezygnuj z marzeń
 
Chad w swojej biografii pisze: "może nigdy nie zostanę Mr.Olympia, ale to co osiągnąłem jest dla mnie bardzo budujące, zważywszy na moje problemy zdrowotne. Warto realizować swoje marzenia i pasje mimo przeciwności losu. Trzeba po prostu zaangażować się całym sercem, całym umysłem, całym ciałem - wtedy będą efekty. Gdy się przewrócisz trzeba wstać i iść dalej, ponieważ prawdziwego mistrza poznaje się nie po tym jak wygrywa i zdobywa medale, ale po tym co robi, gdy przegrywa. Kulturystyka naturalna jest najlepszą rzeczą jakakolwiek przydarzyła mi się w życiu!"
 
 
Specjalne dla portalu sportowiec.org i dla wszystkich jego użytkowników - Chad Shaw:
 
MaserTiger: Od czego zaczęła się Twoja przygoda z kulturystyką?
 
Chad Shaw: To była wycieczka do YMCA z moimi starszymi braćmi, Todd'em i Rob'em, którzy są starsi ode mnie o 7 i 10 lat. Pokazali mi oni, jak wygląda siłownia i jak się tam trenuje. Od razu mnie to uzależniło do tego stopnia, że pokochałem kulturystykę. Oni mnie nauczyli podstaw ćwiczeń, zaproponowali mi pierwsze programy  treningowe. Gdy byłem już starszy i przestałem widzieć efekty, zacząłem badać metody treningów innych kulturystów. Próbowałem różnych strategii, ale nie dawały one zadowalających efektów, ponieważ Ci kulturyści używali duże ilościach SAA i takie treningi, które działały na nich, nie działały w ogóle na mnie. Zacząłem  eksperymentować, aż znalazłem "złoty środek" dla mnie. Metody, które uważałem, że pomogły mi najbardziej, to były takie które używali oldschoolowi kulturyści, tacy jak Vince Gironda, Larry Scott i Mike Mentzer. Pomimo tego ze Vince Gironda był jedynym kulturystą z wymienionych, który był całkowicie naturalny, to techniki używane przez Scott'a i Mentzer'a dawały dobre wyniki u mnie. Można powiedzieć, że mój styl treningowy to coś pomiędzy Mik'iem Mentzer'em i Vinc'em Girond'ą. Ich teorie dotyczące kulturystki były właściwe dla mnie.
 
 
MaserTiger: Dlaczego jesteś naturalnym kulturystą?
 
Chad Shaw: Podjąłem decyzję o byciu "naturalnym", ponieważ wierzę, że kulturystyka polega na poprawianiu własnego zdrowia, a nie niszczeniu go. Mimo tego zawszemostmuscular.jpg będą kulturyści, którzy nie szanują własnego ciała, zażywając niedozwolone, bardzo inwazyjne sterydy. Widziałem na własne oczy 30 - letniego mężczyznę, który dysponował wielką muskulaturą, ale jego zdrowie zaczynało coraz bardziej szwankować - wiecie od czego?! Ludzie zaczynają mieć problemy, gdy rozpoczynają przygodę z SAA. Hormony w Twoim ciele są jak przepis na zdrowe danie. Każdy z 22 hormonów w Twoim ciele jest jak składnik na doskonała potrawę. Żaden człowiek na ziemi nie ma na tyle wiedzy, żeby umieć dozować hormony w odpowiedni sposób, tak żeby były optymalne dla naszego zdrowia. Szef kuchni, który dawkuje i miesza te wszystkie składniki to przysadka mózgowa. Za każdym razem gdy coś dodajesz do tych składników, to będzie miało wpływ na każdy inny składnik. Innymi słowy nie możesz brać testosteronu, lub jakikolwiek innych anabolików bez wpływu na pozostałe hormony, FSH, DHEA, Tyroksyna, Kortyzol, Estrogen itd. To jest tak jak z posiłkami, jeśli jest za dużo któregoś składnika, lub za mało innego, wtedy smak tego dania ucierpi i produkt końcowy będzie zmarnowany.
 
 
MaserTiger: Skąd wzięła się twoja ksywka "The Natural One"?
 
Chad Shaw: Ksywka "The Natural One" powstała na pozór z prozaicznego powodu, gdy potrzebowałem stworzyć konto na portalu bodybuilding.com. "Naturalny" to była pierwsza rzecz jaka mi przyszła do głowy. Wydaje mi się, że to było dlatego, że gdy tworzyłem to konto podjąłem decyzje, aby pokazać światu sylwetkę kulturysty, która może być osiągnięta naturalnymi metodami, bez używania hormonów lub sterydów. Nie miałem pojęcia jak ważna stanie się ta ksywka.
 
 
Zapraszam do filmiku, na którym można zobaczyć, jak Chad Shaw wygrywa swoje pierwsze niezapomniane zawody:
 

 

Chad Shaw to nastoletni mistrz Wisconsin z 1991 roku oraz Mistrz Wisconsin z roku 1995 (półciężka) i 2006 (open) - oczywiście wszystko w konkursach dla naturalnych kulturystów. Chad'a konto na BodySpace zostało wyróżnione szóstym miejscem (z pośród ponad miliona profili) w kategorii "najbardziej inspirujących profili" i jedenastym miejscem w kategorii "najbardziej popularnych profili" na stronie bodybuilding.com.

 

Body_Space_The_Natural_One.jpg

 

A oto jak się prezentuje Chad Shaw - The Natural One:

 

 

Chad_Shaw2.jpg

 

Chad_Shaw9.jpg

 

Chad_Shaw.jpg

 

Chad_Shaw5.jpg

 

Chad_Shaw4.jpg

 

Chad_Shaw6.jpg

 

Chad_Shaw10.jpg

 

Chad_Shaw12.jpg

 

Chad_Shaw14.jpg

 

Chad_Shaw16.jpg

 

Chad_Shaw11.jpg

 

Chad_Shaw_natural.jpg