Niezależnie od tego, jak silnie ktoś wypracował umięśnienie ud, ramion, klatki czy pleców, bez towarzyszących im równie imponująco rozwiniętych barków, łydek i brzucha nie można mówić o osiągnięciu optymalnego rozwoju muskulatury.

 

Niezależnie od tego, jak silnie ktoś wypracował umięśnienie ud, ramion, klatki czy pleców, bez towarzyszących im równie imponująco rozwiniętych barków, łydek i brzucha nie można mówić o osiągnięciu optymalnego rozwoju muskulatury.
 
Barki, brzuch i łydki są kluczowymi grupami mięśni. Właśnie one decydują o formowaniu lub nie klasycznej sylwetki X – czyli szerokich barków, wąskiej talii i proporcjonalnych nóg, czyli z łydkami w kształcie diamentów. Przyjrzyjcie się kiedyś wspaniałym rzeźbom antycznym  i obrazom okresu renesansu. Na wszystkich widać jedno – mają jedną wspólną cechę – postacie na nich przedstawione zawsze mają wspaniale rozwinięte łydki, barki i brzuch, a także przedramiona i dłonie. Zatem już z historycznego punktu widzenia to właśnie te grupy mięśniowe są kojarzone z idealną sylwetką mężczyzny.
 
Ta sama zasada odnosi się do kulturystyki. Wielcy mistrzowie kulturystyki zawsze uznawali, że posiadając dobrze umięśnione barki, brzuch i łydki mają podstawy właściwej sylwetki.
 
lydka1.jpg
 
Najczęściej zaniedbywaną tu grupą mięśni, są łydki.
Wielu kulturystów wybiera niewłaściwe ćwiczenie do treningu łydek, nie zdając sobie sprawy, że tak naprawdę są one połączeniem dwu mięśni – brzuchatego i płaszczkowatego. Mięsień brzuchaty łydki jest doskonale widoczny i w głównej mierze to on przyczynia się do nadania łydce po spięciu tego niepowtarzalnego kształtu czworokąta. Mięsien płaszczkowaty leży pod brzuchatym, ale chociaż go nie widać, to jego rozwój decyduje o nadaniu łydce głębokości. Nawet najlepiej rozwinięty mięsień brzuchaty nie będzie robił właściwego wrażenia, jeśli nie będzie mu towarzyszył równie dobrze dopracowany mięsień płaszczkowaty.
 
Przejdźmy zatem do ćwiczeń. Wykonując wspięcia na palce na maszynie stojąc, pobudzamy efektywnie mięsień brzuchaty łydki, natomiast w wersji tego ćwiczenia siedząc kładziemy główny nacisk na mięsień płaszczkowaty. Funkcja obu mięśni jest taka sama – wspięcie na palce. Jedyną różnicą jest to, że każdy z nich władcza się w innym ułożeniu nogi: brzuchaty – gdy jest wyprostowana, płaszczkowaty – gdy jest ugięta. Dlatego właśnie, gdy wydawać się może, że wykonywanie dwu z pozoru jednakowych ćwiczeń na łydki jest czymś nierozsądnym, w rzeczywistości jest w tym głęboki sens. Na dobrą sprawę, to, czy mamy ugieta nogę, czy nie, decyduje, który z dwu z dwu zupełnie różnych mięśni trenujemy!
Wybór? Najlepiej będzie, jeśli do treningu łydki włączysz obydwa wymienione ćwiczenia – w ten sposób zapewnisz sobie pełny rozwój tej grupy mięśniowej.
 
Jeśli chcesz posiadać takie łydki, wykonuj dwa ćwiczenia - wspięcia na palce na maszynie siedząc oraz stojąc –
 
lydka2.jpg
 
lydka4.jpg
 
lydka5.jpg
 
lydka6.jpg
 
lydka8.jpg
 
lydka9.jpg
 
lydka10.jpg
 
lydka11.jpg
 
lydka12.jpg
 
lydka14.jpg
 
lydka15.jpg
 
 
Niech będzie z Wami siła i honor !